Nie lubisz kiedy ona uśmiecha się do kolegi z pracy? Denerwujesz się, że on świetnie dogaduje się z twoją przyjaciółką? Zazdrość w mniejszym lub większym stopniu może dotknąć każdego z nas. W małej ilości jest nieszkodliwa, problem zaczyna się wraz z chęcią kontroli drugiej osoby.

Znasz to nieprzyjemne ukłucie na wysokości klatki piersiowej, które pojawia się, kiedy widzisz swojego partnera/partnerkę przebywającego zbyt blisko innej osoby? Czujesz zagrożenie, niepewność, czasem sam nie wiesz dlaczego, przecież nic takiego się nie dzieje. To zazdrość wkrada się do twojej podświadomości. Chcąc być wyjątkowymi, boimy się konkurencji, bycia opuszczonym przez osobę, na której nam zależy. Jeśli jesteśmy w zdrowej relacji, ciężko się całkowicie wyzbyć zazdrości i nie ma w tym nic złego. Jest to naturalna reakcja, na sytuacje, w których czujemy się niepewnie. Jej pojawienie się często wynika z braku pewności siebie lub niskiej samooceny, zazwyczaj nieadekwatne i bezpodstawne. Bycie zazdrosnym o osobę, którą kochamy, jest jak najbardziej na miejscu, dowodzi naszych uczuć i zaangażowania w relację. W małych dawkach może nawet dodać nieco pikanterii do naszego związku. Gdzie więc leży granica między zdrową nutą zazdrości a momentem, w którym nasze uczucia zaczynają być toksyczne?

Sygnałem ostrzegawczym powinien być skrajny brak zaufania. Jest znaczna różnica między byciem o kogoś zazdrosnym a podważaniem autentyczności jego słów i zachowania. Bez zaufania nie da się zbudować zdrowej relacji partnerskiej. Jeśli nie wierzysz w szczerość swojego partnera, podważasz fundament, na którym powinien opierać się wasz związek. Brak zaufanie prowadzi do kłótni, kłótnie sprawiają, że oddalacie się od siebie, a czując się niepewnie, zaczynasz kontrolować drugą osobę. W rezultacie dążysz do rozpadu waszego związku. Próby kontroli czyjegoś życia przynoszą zawsze odwrotny skutek do zamierzonego. Nikt nie będzie szczęśliwy, kiedy zamknie się go w klatce i tobie zapewne też by się to nie spodobało. Jaki sens ma tkwienie w związku z osobą, której nie możemy spuścić z oka nawet na chwilę, bojąc się, że może nas zdradzić. Szczególnie jeśli nasze obawy są bezpodstawne i irracjonalne. Takie stosunki są wykańczające dla obydwu stron. Osoba, której ciągle zarzuca się kłamstwo, nie może funkcjonować, nie myśląc o tym jak zostaną odebrane jej akcje. Nieustanne szukanie pretekstu do kłótni pochłania większą część energii, którą można przeznaczyć na miłe spędzanie wspólnego czasu.

zazdrosny chłopak

Równie niebezpieczne jest zbytnie, wręcz obsesyjne przywiązanie się do drugiej osoby. Do utrzymania poprawnie funkcjonującego związku, potrzebne jest zainwestowanie czasu, energii i uczuć, jednak zbyt duże skupienie się na utrzymaniu relacji, może doprowadzić do uzależnienia się od drugiej osoby i chorobliwej zazdrości o nią. Im bardziej nie wyobrażasz sobie życia bez ukochanej osoby, tym bardziej ją idealizujesz i masz tendencje do zazdrości.

Co więcej, w bliskich relacjach obowiązuje reguła wyłączności, która polega na przekonaniu, że pewne zachowania i działania są zarezerwowane tylko dla partnera. Można przyjąć, że jedynie z partnerem dzielimy się swoimi problemami, spędzamy wolny czas, dla każdej relacji te reguły są inne, ustalane za obopólną zgodą. Zazwyczaj jednak mówiąc o wyłączności mamy na myśli seks, który domyślnie jest zarezerwowany dla partnerów. Im większą ilość wyłączności sobie zastrzeżemy, tym większa staje się nasza zaborczość oraz prawdopodobieństwo pojawienia się niezdrowej zazdrości. Jeśli chcesz się dowiedzieć, czy twój związek zmierza w toksyczną stronę, zapoznaj się z artykułem poświęconym temu tematowi.

kłócąca się para

Sposoby kontrolowania zazdrości

  • Poprawa jakości związku – będąc w dobrych stosunkach z partnerem, czując jego bliskość, nie musisz obawiać się konkurencji, możecie zorganizować wspólny wyjazd tylko we dwoje, który pomoże wam zadbać o wasz związek i zbliżyć się do siebie, pamiętaj tylko nie kłócić się ze swoją drugą połówką podczas wycieczki.
  • Jeśli brakuje ci pewności siebie, toniesz w kompleksach, warto zadbać o swój wizerunek, czując się dobrze – wyglądasz dobrze.
  • Poszukiwanie wsparcia – o swoich obawach warto porozmawiać z przyjaciółmi lub członkiem rodziny, duszenie w sobie negatywnych emocji sprawi, że w którymś momencie zaczniesz je wyładowywać na swoim partnerze lub ludziach z najbliższego otoczenia.
  • Nie spełniaj wszystkich oczekiwać partnera wyłącznie z obawy przed tym, że mógłby cię zostawić. Spełnianie jego wszystkich zachcianek nie pomoże ci zmniejszyć odczuwanej za zazdrości. Uzależniając się od obecności drugiej osoby, skazujesz się na doznanie rozczarowań, wkładając jednostronny wysiłek w relację, będziesz mieć za złe partnerowi jego brak zaangażowania, którego nie możesz na nim wymusić. Spróbuj skupić się na sobie, sam zaspokajaj swoje potrzeby, wtedy twoje szczęście będzie zależało tylko i wyłącznie od ciebie. Wymaga to sporo odwagi, ale warto dać sobie szansę na szczęście, bez strachu, że może nas porzucić.
  • Spróbuj opanować przymus kontrolowania bliskiej osoby. Twoje akcje są bezowocne i bezsensowne. Nie można komuś narzucić sposoby postępowania. Co więcej, kontrolując partnera, tracimy go na rzecz naszych wyobrażeń o nim. Staje się on naszą marionetką, a nie życiowym towarzyszem.
  • Nie zaczynaj budzić w partnerze zazdrości, nawiązując powierzchowne kontakty i spędzając miłe chwile z innymi. Raniąc czyjeś uczucia, nie wyzbędziesz się własnych kompleksów.
  • Odnoś się do partnera z szacunkiem, nie zależnie od swojego nastroju.
  • Skup się na pozytywnych rzeczach. Być może przez swoje zaślepienie nie zauważasz, ile druga osoba dla ciebie robi. Zamiast skupiać się na negatywnych aspektach, zwróć uwagę na wszystkie drobne gesty i wyrazy miłości ze strony partnera.
  • Dokładnie przemyśl, czego oczekujesz od swojego związku. Znając swoje potrzeby, musisz rozmawiać o nich z partnerem. Szczera rozmowa pomoże uniknąć nieporozumień, które często są podstawą zazdrości. Nie bój się mówić o swoich obawach, twój partner na pewno cię zrozumie i pomoże rozwiać wszelkie wątpliwości.