W dzisiejszych czasach i przy dotychczasowym tempie życia, wszechobecne jest poczucie braku wystarczającej ilości czasu. Dotyczy to zarówno obowiązków domowych, zawodowych ale też odpoczynku i realizowania pasji. Powtarzane jak mantra życzenie – “gdyby tylko było więcej czasu” nagle jakby się spełniło wraz z czasem zalecanej kwarantanny. Jednak upragniony czas “domowy” zamiast czasem rozwoju stał się dla wielu z nas źródłem dużej frustracji.

Frustracja i marnowanie czasu. 

W poprzednio opublikowanym wpisie opisaliśmy jak radzić sobie w sytuacji, gdy społeczna izolacja wywoła stan depresyjny. Jednak Ci z nas, którzy cechują sie wyższą rezyliencją, mogą doświadczyć mniej poważnego niż depresja, ale także nieprzyjemnego stanu ogromnej frustracji wynikającej z braku motywacji do działania i poczucia “zmarnowanego” czasu, który moglibyśmy wykorzystać na naukę, realizowanie pasji i osiąganie swoich celów.

 

O rezyliencji czyli wytrzymałości psychicznej na zmieniające się warunki otaczającego nas świata przeczytasz w naszym poprzednim artykule.

 

Praca zdalna – swoboda czy przeszkoda?

Wyzwaniem, z którym mierzy się wiele z nas jest praca zdalna. Dla tych, którzy zdecydowali się na ścieżkę zawodową na własny rachunek czy tzw. freelancerów sytuacja konieczności pracy zdalnej jest w dużej mierze naturalna, choć trudnością może być obecność innych domowników czy dzieci w domu, przez cały dzień. Największych trudności doświadczają jednak te osoby, które na co dzień pracują w biurze i w zespołach. Ogromne wyzwanie stoi przed tymi, których efekty pracy zależą od wyników innych pracowników, a niemal nieustanny kontakt z nimi jest niezbędny do wykonania swoich obowiązków. Dodatkowo należy pamiętać, że codzienność biurowa jest podstawą życia społecznego ogromnej części z nas. Ograniczenie tego kontaktu może zatem powodować poczucie nie tylko trudności w wykonywaniu pracy, ale także odizolowania od wielu bliskich znajomych.

Kontakt zdalny a nerwowość, napięcie, agresja. 

 

Przenosząc pracę do domu może pojawić się dużo bezradności i poczucia wstrzymania projektów, spowolnienia wykonywania zadań. Jednocześnie kontakt ze współpracownikami i przełożonymi jest bardzo istotny w utrzymaniu efektywności pracy. Telekonferencje mogą być uciążliwe ze względu na utrudniony przepływ komunikacji i problemy techniczne,
a porozumiewanie się ze współpracownikami nagle staje się zaskakująco trudne, bo jesteśmy pozbawieni niedocenianego, a jak bardzo ważnego kanału komunikacji niewerbalnej. Nagle można odnieść wrażenie, że nikt nie rozumie o co nam chodzi, nie otrzymujemy odpowiedzi na pytania wystarczająco sprawnie, a zdobywanie wszelkich informacji znacząco się wydłuża. To może powodować nerwowość, a nawet agresję (złośliwość, przeklinanie, podnoszenie głosu). Wbrew pozorom, agresja jest naturalną, psychologiczną reakcją na doświadczane przeszkody i ograniczenia. Warto pamiętać o tym, że nasze reakcje emocjonalne są dla nas wskazówką tego, co się z nami dzieje. Jeśli czujesz, że wzbiera w Tobie złość na współpracownika, który nie odpisuje na maila – miej na uwadze to, że w normalnych okolicznościach dogadalibyście się w biurze, w kilka minut. Aktualna sytuacja nie jest Twoją ani jego winą, a Twoja złość jest prawdopodobnie efektem konfrontowania się z uciążliwymi ograniczeniami, wynikającymi z izolacji. Wyrozumiałość i zrozumienie siebie poskutkuje wyrozumiałością dla innych.

kobieta trzyma się za głowę

Dom – miejsce życia i pracy. 

W naszym życiu ogromną rolę pełnią miejsca, a przede wszystkim ich funkcje jakie pełnią
i skojarzenia jakie budzą. Jeśli dom pełnił w naszym życiu dotychczas rolę miejsca przeznaczonego do odpoczynku i życia rodzinnego, wprowadzenie do niego pracy może zaburzyć proces odpoczywania i spowodować powstawanie trudności w relacjach z członkami rodziny. 

Nie pracuj tam, gdzie odpoczywasz.

Powszechne do tej pory było przekonanie, że praca z domu męczy mniej lub nie męczy w ogóle. Wielu z nas doświadczyło jednak jakże ogromnego zaskoczenia, gdy okazało się, że dzień pracy w domu powoduje znacznie większe zmęczenie, niż 8 godzinach spędzonych w biurze. Rozpoczynając pracę w miejscu zwykle przeznaczonym do odpoczynku, znacznie trudniej będzie Ci utrzymać motywację do wykonywania zadań i jednocześnie trudniej będzie Ci odpocząć. 

krzeslo, stół a na nim laptop i dokumenty

Planując pracę w domu należy zadbać o to, by w miarę możliwości wygospodarować osobną przestrzeń przeznaczoną do pracy. Staraj się nie pracować z łóżka, w którym śpisz czy kanapy, z której odpoczywasz. Jeśli niemożliwym jest wydzielenie takiej przestrzeni, postaraj się zaaranżować kąt do pracy, zgodnie z jego przeznaczeniem. Małe biurko czy stolik przy kanapie, z laptopem, niezbędnymi artykułami biurowymi i telefonem może przez 8 godzin pełnić funkcję miejsca biurowego. Po zakończonym dniu pracy, odsunięte pod ścianę uwolni z powrotem miejsce odpoczynku. 

Ograniczenia są nam potrzebne, a zasady działają na naszą korzyść. 

 

Nie lubimy być ograniczani, walczymy o swobodę zarówno w życiu prywatnym jak i zawodowym. Swoboda jest bardzo istotnym czynnikiem wspierającym rozwój osobisty każdego człowieka. Jednak aby dobrze funkcjonować potrzebujemy zasad i pewnych ograniczeń. Nielubiane przez nas wstawanie przed 8:00 może okazać się kluczowe aby w ogóle podnieść się z łóżka w czasach, kiedy nie musimy dojeżdżać do pracy. Jednocześnie możemy sprawić, aby ograniczenia działały na naszą korzyść. Rozpoczynasz pracę o 8:00? Kończ ją punktualnie o 16:00 i dbaj o to, by pracować w stałych godzinach. Czas przeznaczony na pracę w domu często wymyka się spod kontroli – pilnuj, aby nie tkwić w obowiązkach zawodowych cały dzień. Ustal moment, w którym rozpoczynasz pracę, w którym pracę kończysz, jednocześnie unikając w ciągu dnia zbędnych “rozpraszaczy” – wychodzenia do sklepu, oglądania telewizji czy przeglądania mediów społecznościowych. 

Nie szata zdobi człowieka, ale skutecznie go mobilizuje. 

Kolejną pułapką pracy zdalnej może okazać się strój. Początkowo, wizja pracy w dresie czy nawet piżamie wydawała się dla wielu z nas bardzo kusząca. Cóż może być lepszego niż luz i komfort w pracy? Mobilizacja. 🙂 Oprócz samego stroju, który jest w wielu miejscach bardzo istotny, już sama czynność ubierania się jest bardzo istotna.  

Budując codzienne życie, nasza psychika zaczyna działać na podstawie różnych, wypracowanych schematów. Jednym z nich jest ubieranie się w czysty zestaw ubrań przed każdym wyjściem do pracy. Jest to sygnał dla naszego systemu poznawczego, że nadszedł czas mobilizacji. Gdy pomijamy ten element, zdawałoby się nudnej rutyny, nasza motywacja nie zostaje uruchomiona, a tym samym pozostajemy w stanie rozluźnienia, w którym trudno o efektywność. Codziennie wybieraj zestaw świeżych ubrań, które nie pełną funkcji “po domu” – te zostaw na później. 🙂 

Dom jako organizacja

Sytuacja zamknięcia i ograniczenia swobody daje się we znaki wszystkim domownikom. Nasze domy zamieniły się aktualnie w mikroorganizacje, które muszą ustalić swoje obowiązki, zadania, podzielić się dostępną przestrzenią. Wraz z domownikami starajcie się organizować chwilę na rozmowę, na przykład rano, każdego dnia przy śniadaniu lub planujcie ramy działania na cały tydzień. Ustalajcie kto w jakich godzinach i w jakim dniu potrzebuje ciszy, dodatkowej przestrzeni, wyjątkowej godziny w zamkniętym pokoju bez przerywania. Szacunek do potrzeb wszystkich domowników oszczędzi Wam zbędnych konfliktów. 

Traktuj dzieci jak wspólników

Choć dzieci, szczególnie małe, charakteryzują się spontanicznością i trudnością w dostosowaniu się do narzuconych zasad – traktowane z powagą mogą nas zaskoczyć zrozumieniem i podejściem do sytuacji. Wytłumacz dzieciom dlaczego pracujesz w domu i z jakiego powodu w określonych godzinach w ciągu dnia nie jesteś lub nie będziesz dla nich dostępny/dostępna. Zaznacz, dlaczego ważne jest dla Ciebie to o co prosisz. Jasno podkreśl, że wierzysz w ich możliwości dopasowania się do sytuacji. Dzieci, mając świadomość i poczucie, że ich zachowanie jest istotne i może przyczynić się do czegoś dobrego, często bardzo poważnie podchodzą do kierowanych w ich stronę próśb. 

rodzina z rolkami papieru toaletowego

Odpoczywaj i nagradzaj się

Regeneracja jest kluczowa w efektywności. Zmęczenie znacząco obniża nasze możliwości poznawcze – spada koncentracja, pamięć, rozumienie. W ciągu dnia pracy warto wyznaczyć dla siebie czas na odpoczynek. Dobrym sposobem jest na przykład utrzymanie przerwy obiadowej, tak jak zwykle w pracy. Będąc w biurze jadasz zwykle o 13:00? Utrzymaj ten zwyczaj. Będzie przypominał zwyczajną sytuację zawodową, a dodatkowo spełni rolę czasu na “przewietrzenie głowy” i drobny odpoczynek. Przy okazji – zadbaj o pełnowartościowe posiłki i picie odpowiedniej ilości wody. Pamiętaj jednak aby zachować odpowiednie ramy czasowe – zbyt długie przerwy spowodują ponowny problem w mobilizacji. 

Czas epidemii to nie praca zdalna na życzenie. 

Na koniec bardzo ważna i często pomijana kwestia – praca zdalna na życzenie znacząco różni się od aktualnie wymuszonej panującym zagrożeniem. Obecna sytuacja nie jest urlopem, prezentem od pracodawców czy wynikiem lenistwa pracowników. Pracując w domu dbamy o bezpieczeństwo swoje i innych. 

 

Doświadczenie trudności w mobilizacji, braku koncentracji, poczucie niskiej efektywności czy “niekończącego się” dnia pracy są bardzo powszechne. 

 

Praca z domu w dobie epidemii nie jest wyborem, a koniecznością mającą na celu przetrwanie. I na tym przetrwaniu powinniśmy się skupić, aby uniknąć poczucia winy związanego z niską motywacją czy trudnością w samoorganizacji.